Reszel

Reszel - miasteczko na Warmii

Przysłowia ludowe:W kwietniu łagodne kwiatki, w grudniu śnieżne płatki.

Reszel - ciekawostki historyczne

Na granicy...

Na marcowym spotkaniu w restauracji „U Renaty“ rozpoczynającym realizację projektu „Decydujmy razem“, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Kętrzyńskiej przedstawił interesującą propozycję „zwiedzania“ starej granicy między dominium warmińskim a ziemiami zakonu krzyżackiego (później Warmią i Prusami Ksiażęcymi). Granica ta istnieje do dziś realnie, nie tylko na starych mapach. Wyznaczały ją kamienie i kopce, które umiejscowione wiele lat temu, nadal zajmują swoje pierwotne miejsce.

Pięciu badaczy regionu; dwóch członków Towarzystwa Miłośników Ziemi Kętrzyńskiej i trzech jego sympatyków, spenetrowało prawie cały odcinek starej granicy przebiegającej w obrębie naszego powiatu. Postanowili teraz podzielić się z innymi swoimi odkryciami.

W sobotę, 14 kwietnia, w Świętej Lipce spotkali się pasjonujący się historią regionu członkowie Towarzystwa i jego sympatycy z powiatu kętrzyńskiego i Warszawy.

Reszel reprezentowali: Barbara Bielska z córką Aleksandrą, Beata Subocz, Mirosława Wielogórska, Teresa Wicińska, Leszek Dębowski, Zbigniew Dzięcioł i autorka tekstu i zdjęć, Jolanta Grzyb.

Wyprawę poprowadził prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Kętrzyńskiej, Andrzej Masłoń. Przeszliśmy około 7 kilometrów wzdłuż historycznej granicy. Napotkaliśmy kilka kamieni granicznych i kopców. Najciekawszy kamień znajdował się w okolicy Klewna. Są na nim wyryte znaki pastorału (symbol biskupi) i krzyża (symbol zakonu krzyżackiego).

Zdaniem wielu osób, materialne ślady granicy sprzed kilkuset lat mogą być dużą atrakcją dla osób odwiedzających nasz region. Wycieczki „śladem“ granicy między dominium warmińskim a ziemiami zakonu krzyżackiego, to nie tylko możliwość poznawania historii regionu ale także obcowania z przepiękną, warmińsko-mazurską przyrodą.

Serdecznie dziękujemy panu Andrzejowi Masłoniowi i pozostałym członkom Towarzystwa Miłośników Ziemi Kętrzyńskiej za zaproszenie mieszkańców Reszla do udziału w sobotniej wyprawie. A panu Waldemarowi Kaczorowskiemu za smaczny poczęstunek po wyprawie w wyjątkowo urokliwym miejscu, w jego gospodarstwie agroturystycznym, w Świętej Lipce.

REKLAMA

opublikowano: 2012-04-15, © Jolanta Grzyb,

1957

ostatnie artykuły z tego działu:

REKLAMA

fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb
fot. Jolanta Grzyb